Sunday, June 14, 2015

Milion rzeczy do zrobienia!

Kilka podpowiedzi, gdzie się udać i co robić by czas pobytu w Nowym Jorku był na maksa wykorzystany!
Turyści zazwyczaj denerwują nowojorczyków i nic dziwnego... w codziennym życiu są tylko utrudnieniem.  W szkole uczyli nas, jak nie wyglądać na turystę. Po prostu mniejsze ryzyko zaczepiania i jakiś przykrych sytuacji (których nigdy nie miałam). Dodatkowo mieliśmy lekcje samoobrony, a więc wstęp do życia w Nowym Jorku był odhaczony. Jak chcecie kilka wskazówek to piszcie śmiało.
A tutaj 15 atrakcji Nowego Jorku! GO FOR IT!

1. Times Square - pierwsze, główne miejsce do zwiedzenia. Miejsce oblegane tłumem, ale mające w sobie jakiś urok. Popularne czerwone schody, liczne bilbordy, chodzące maskotki i przebrani ludzie, serce Nowego Jorku. Polecam przejść się do ogromnego sklepu "forever 21", który tam się znajduję. Jest ogromy, pełen ciekawego asortymentu, no i tanizna!








2. Do okoła świata!




3. Koniecznie Rocefeller Center! Cudowny widok, który trzeba zobaczyć, będąc w NYC. Polecam bardziej niż Empire State Building ponieważ wejście jest tańsze i widok nie jest ograniczony kratką, jak w drugim wypadku.






4.Mosty, mosty, mosty! Cudowne konstrukcje, piękne widoki... bądźcie przygotowani na wiatr. Brooklyn Bridge, Verezana Bridge, Manhattan Bridge i inne! Oczywiście pierwszy jest najbardziej popularny i deptak pozwala na miły spacerek.







5.World Trade Center i Wall Street - miejsce jednej z największych katastrof i popularna ulica biznesów finansowych.






6.Central Park! - piękne miejsce na odpoczynek na trawie. Ogromny park w środku Manhattanu. Tam również możesz poobserwować ludzi aktywnych lub samym włączyć się w tą aktywność. Piękny latem, klimatyczny zimą.
Polecam również park koło brooklyn bridge i Astoria Park - cudowne widoki na Manhattan, świetne miejsce na spotkanie. Szczególnie Astoria Park, gdzie ludzie zjeżdżają się samochodami, motorami, włączają muzykę i cieszą się spędzanym czasem.

 Astoria Park



 Central Park




7.Washington Square i łuk triumfalny z tłem Empire State Bld. - nic nadzwyczajnego, ale miejsce w sobie popularne

8. a propo Times Square. Turystycznie i trochę drogo - możecie wybrać się do Madame Tussauds, czyli woskowe muzeum. Byłam i szczerze... nie polecam. Nie ma się czym zachwycać. Wolę spotkać "gwiazdy" na żywo. - ok $50 za wejście.






9. Jeżeli mowa o gwiazdach! Jesteś w Nowym Jorku, pamiętaj (!) koniecznie wybierz się na koncert do Madison Square Garden, albo na Broadway Show! Albo to i to! Opcję są trochę drogie, ale WARTO! Niestety z Broadway Show nie mam żadnych zdjęć, ale wstawiam koncert Enrique Iglesiasa i JLo.







10.China Town i Little Italy :)




11. Zakupy! O tak! Centra handlowe tak zwane MALL CENTER to istny raj! 5th ave- to raj dla bogatych! Ale warto przejść się do sklepów typu CENTURY 21 (<3missing so much), marshall czy tjmax, gdzie znajdziecie taniej ciuchy markowe i godne uwagi. Co sobie nie wymyślisz w Nowym Jorku możesz to mieć. Wystarczy trochę sił w nogach i trochę dolarów w portfelu.





<3 MCM <3



12.Plaża! Trochę daleko i nie wiem, czy jest jakiekolwiek połączenie subwayem, czy autobusem (musi być), ale warto posmażyć się trochę na piasku. To nie jest plaża, jak z Florydy, ale bywa na prawdę pięknie. Czasem można trafić na imprezowe grupy nastolatków.







13.SOHO - dzielnica na Manhattanie, gdzie możesz spotkać wielu ciekawych ludzi. Ubiory, butiki i różnorodność ludzi robi niesamowity klimat.



14.Brooklyn, Manhattan, Queens, Bronx - każda część Nowego Jorku to trochę inna zabudowa i wiele ciekawych miejsc do odkrycia. Przepięknie i klimatycznie może być w każdej z nich.





15. Taxi! Koniecznie samym musisz złapać popularną taksówkę! Są mega MEGA mega tanie. Oczywiście tylko te żółte na Manhattanie :) Wskazówka - >> taxi  jest wolna, gdy jej szyld jest zapalony. Po drugie zawsze sprawdzaj, czy na zagłówku kierowcy widnieje jego "legitymacja". Po trzecie skorzystaj z chwili i pooglądaj nowojorskie newsy w ekranikach i koniecznie zrób sobie zdjęcie, czego ja nie zrobiłam :(


Miłego zwiedzania! 
Powodzenia i wielu, wielu wspaniałych dni w NYC!! 
Nie marnuj czasu! Tam nie ma miejsca na długi sen :) 

Pozdrawiam - EveLinda!

Wednesday, June 3, 2015

Impreza w Nowym Jorku!

Ok. Czas na jeden z ciekawszych tematów dla imprezowiczów, 
czyli jak baluje się w Nowym Jorku! 
Kluby i klubiki, puby i ulice oraz amerykańskie domówki! 



Zaczynamy od ekskluzywnych miejsc, gdzie wejście nie jest za proste. (1OAK, AVENUE, MARQUEE)
Ogromne kolejki, selekcja nie z tej ziemi i czasem jedynie możesz wejść do klubu powołując się na znajomości, których nie miałam przylatując do Nowego Jorku, ale... moja kuzynka jest całkiem dobrze w tym obcykana i zawsze wchodziłyśmy od ręki, bez stania w kolejkach... Warunek jest dość prosty- musisz wyglądać ładnie, Nowy Jork rządzi się swoimi prawami i im lepiej wyglądasz tym lepiej.



Przy wchodzeniu do klubów bez tzw. znajomości musisz liczyć się z opłatą za wejściówkę do klubu, drinki, taksówka. Powiem wam, że było kilka razy, gdy wyszłam ze znajomymi i pieniądze rozpływały się w mgnieniu oka.
Nikt mi nigdy nie powiedział o systemie promotorów, a ja nigdy nie wpadłabym, że taki zawód funkcjonuje na korzystnych zasadach dla imprezowiczów.


Otóż zawód promotora klubu jest bardzo popularny w Nowym Jorku. Takie osoby zapraszają ludzi do klubów, promują imprezy i miejsce. W zamian za to Ty - masz bezproblemowe wejście do klubu (oczywiście zawsze odpowiednio ubrana) , -załatwiony stolik (zazwyczaj w dobrych miejscówkach, loża, dj - tzw. VIP) - darmowe drinki i przystawki (zależy który klub z tymi przystawkami, drink to Redbull, vodka +soki ). Im lepiej się bawisz, wstawiasz zdjęcia oczywiście na instagram, fb i tym samym promujesz "nieświadomie" klub i promotora, który Cię zaprasza. To bardzo przemyślany system, który funkcjonuje i przynosi plusy obu stronom.




Niestety jak już się o tym dowiedziałam, bo poznałam kilku promotorów to nie było czasu by wybrać się na imprezę, udało mi się tylko raz :(
Nowy Jork to nie tylko kluby na Manhattanie istnieje wiele miejsc, gdzie warto iść. Klimatyczne ulice i pełne puby robią niesamowite wrażenie, liczne puby na dachach wieżowców, gdzie widok jest prześliczny. Możesz spróbować wielu nowych alkoholi, połączeń smakowych i przy okazji zobaczyć jak żyje się nocą w NYC. To jest coś nie do opisania! Polecam każdemu! 










Amerykańska domówka i czerwone kubeczki! 
Tak, doznało się kilku takich imprez, gdzie czułam się jak z filmu. Tym bardziej, że znałam świeżych studenciaków, którzy robili posiadówki w domu non stop przed skończeniem 21 lat.
Domówki, na których bywałam trochę różniły się od naszych polskich. Sposób bycia amerykanów jest inny, więc początkowo wszelkie ich temaciki i żarciki nie wywierały za dużego uśmiechu. Ale z czasem polubiłam tych ludzi i końcowo potrafili mnie rozbawić do łez.




Nowy Jork to miasto, które nie śpi, więc czas na imprezę może się znaleźć zawsze i nie ma zasad, który dzień tygodnia! Zawsze znajdziesz miejsca, gdzie wybawisz się i poszalejesz do rana!



Przy okazji imprezowy make-up zawsze zrobiony przez moją zdolną i kochaną Martusie!
Sprawdź ją na facebook'u :)




Pozdrawiam was!!!! 
EveLinda! 

mój facebook 



Czego możesz spodziewać się w Nowym Jorku?


Jak odnaleźć się w wielkim mieście? Czego możemy się spodziewać? Na co należy uważać?



Mój pierwszy przyjazd do Nowego Jorku był niesamowity. Robiłam zdjęcia na każdym roku : domom, ulicom, chodnikom, budynkom... non stop! Ale ta fala mija i po kilku miesiącach wszystkie te widoki były dla mnie całkiem normalne. Zazwyczaj po prostu podziwiałam, nie wyjmując już nawet aparatu.

I. Jak odnaleźć się w wielkim mieście?
Wszystkie początki są trudne. Jeżeli przyjeżdżasz tam na wakacje te pytanie Ciebie nie dotyczy. Jeżeli postanowiłeś studiować za granicą i lecisz "w ciemno" to czeka Cię kilka lekcji życiowych.
 

a) Znalezienie mieszkania jest podstawą, możesz zacząć od bazarynka.com - ogłoszenia dla polaków, albo craiglist -  największy zbiór ogłoszeń. Facebook też jest dobrym źródłem, grupy typu : gypsy housing ,manhattan roommates for apartments, housing for artists NYC.

b) poruszanie się metrem. Możesz ściągnąć aplikacje na smartphone, ale ja nigdy z tego nie korzystałam i dałam sobie radę. Nie zrażajcie się mapą, poruszanie się subwayami i autobusami jest dość proste.. (Chodź znam ludzi, którzy nie potrafili nawet po kilku latach mieszkania w Nowym Jorku). Dla chcącego nic trudnego! Trzeba usiąść i chwilę poświęcić, ponieważ metro jest rozbudowane, ale system zrozumiały.



Najważniejsze jest to, że jakikolwiek punkt miasta sobie obierzecie to nie będzie problemu z dostaniem się we właściwe miejsce. Komunikacja jest super! Oprócz korków pod ziemią, nagłych zmian tras, remontów czy zamkniętej stacji. To jest już przerażające i nie powiem, że w takich sytuacjach nie raz utknęłam w podziemiach. Za sobą mam kilka sytuacji jak z filmów, ale wciąż jestem cała i żywa :) Trochę adrenalinki nikimu nie zaszkodzi!


Pojedynczy przejazd - $2,75 (z możliwością trasferu, czyli jednej przesiadki do 2h - oczywiście przesiadka jest wtedy, gdy przechodzisz ponownie przez bramki. A na jednym bilecie możesz jeździć cały dzień w podziemiach nie wychodząc poza bramki ).
7 dni - $30
miesiąc - $112
P.S. ZERO KANARÓW!


c) Jedzenie!
Biznes gastronomiczny jest szeroko rozwinięty. Ludzie nie jedzą w domu, bo nie ma czasu na gotowanie. Zaznałam i ja tego tempa życia, gdzie nie było czasu nawet na zakupy spożywcze. Co dopiero mowa o gotowaniu!!






Znajdziesz knajpki, gdzie możesz skosztować kuchni całego świata. Idąc do restauracji przystawka i woda to podstawa, którą dostajesz darmowo na wstępie.
Niestety produkty nafaszerowane hormonami, które przyjezdnym Europejczykom rozpychają ciało. Dlatego człowiek ma wrażenie, że tyje. Dodatkowo dolicz kalorie produktu i sposób przygotowania dań. KALORIE, KALORIE I JESZCZE RAZ KALORIE. Trzeba się pilnować, ale na prawdę to nic nie daje. Twoje ciało musi się przyzwyczaić a to zajmuję kilka lat. Po swoim przykładzie, koleżanek i znajomych z Europy wiem, że jest to nie możliwe. Możesz zmniejszyć skutki, ale nie powstrzymasz, bo musisz coś jeść. Jako tancerka podstawowym daniem na obiad była sałatka, zdrowy sok z warzyw i owoców no i kawa z mlekiem beztłuszczowym.



Śniadania to zazwyczaj popularne begle, czyli okrągła bułka z wybranymi dodatkami w środku (jajko, bekon, kremowy serek, warzywa). Kolacja - co popadło. Czasem kupowałam obiady w polskim sklepie - tak, są polskie sklepy na polskich dzielnicach, gdzie możesz kupić polskie artykuły spożywcze - ale warzywa, szynki, kurczaki wszystko jest amerykańskie. Tam również na wynos można brać obiady (do $8). Tania, świeża i dobra opcja. Polecam sklep HETMAN na ridgewood, który wymiata w obiadzikach.




Restauracja - w zależności do jakiej się wybieramy min. to $50 dolarów jeżeli chcemy zjeść danie plus jakiś drink +tip .
UWAGA! TIP, czyli napiwek to podstawa w Ameryce minimalnie 15%! Wypłaty pracowników w restauracji, czyli kelnerów i barmanów to TIPy ludzi. Nie dostają oni normalnej pensji, przeważnie jest to 2-5 dolarów/h. Czyli śmieszne pieniądze, ale TIPY nadrabiają. Dlatego obsługa przeważnie jest bardzo miła i zorganizowana, ponieważ każdy zadowolony i dobrze tipujący klient to wyższa wypłata pod koniec dnia.


Wychodząc do bardziej ekskluzywnych restauracji musimy się liczyć z większym wydatkiem
przystawka - około $20 / tania restauracja $8-12
danie główne - ok. $30-50 / tania restauracja ok.$20-25
drink - $20-30/ tania restauracja $8-15



Popularne pizzy $1 !! Niesamowita opcja na głód, oczywiście tłusta i kaloryczna, ale tylko $1 za duży kawałek pizzy!! Znam miejsce na manhattanie, gdzie całą ogromną pizze sprzedają za $8! Kosmos... chcesz oszczędzać TO TYJ!



Ceny na manhattanie są wyższe niż w innych rejonach Nowego Jorku. Warto wybrać się na klimatyczny Williamsburg,  Astorię czy Long Island City, gdzie znajdziemy pełno fajnych wyjątkowych miejsc.

II. Czego więcej możemy się spodziewać po Nowym Jorku?
- niezapomnianych wrażeń! Miasto nie ma granic! Czasem ludzie przekraczają wszelkie normy moralności i to staję się nie fajne, ale ja zawsze śmiałam się z takich sytuacji.  Na prawdę odczujesz to, gdy pochodzisz trochę po ulicach big apple. Różnorodność ras, różnorodność poglądów, ubiorów, zachowań. Podstawowe - zero normalnego ruchu pieszych, prawa czy lewa- bez różnicy oby się przedostać z miesjca A do B. Czerwone światło? Kogo to obchodzi? Idziesz, oby tylko coś w Ciebie nie walnęło. Nie masz ochoty ubrać normalnych ciuchów, tylko iść w piżamie do sklepu? Kogo to obchodzi? Idziesz to idź. Twoja ulubiona piosenka leci w słuchawkach, Ty nie możesz powstrzymać śpiewu lub tańca? Super! Żyj swoim życiem - śpiewaj i tańcz.
Ktoś Ci się spodobał? Może jakiś element ubioru albo czujesz, że chcesz kogoś bliżej poznać? Zagadaj, pochwal i spróbuj swoich sił, bo jutro ta osoba może być już na drugim krańcu świata.


Ale pamiętaj, że trzeba również być ostrożnym. Dużo ludzi nagaduję i proponuje karierę nie z tej ziemi, wróżby z ręki i czego oni tam jeszcze nie wymyślą.
Zobaczysz również wielu bezdomnych, ale nie mniej niż w Warszawie. W zimę przesiadują w podziemiach i nocują jeżdżąc subwayami. Trzeba być ostrożnym na puste wagony ze względu na zapachy, które potrafią "zatrzymać Ci akcję serca przez niedotlenienie".



Nie reaguj negatywnie, gdy ktoś rzuci do Ciebie krótkie "Hi, how are you?" - to jest całkiem naturalne u amerykanów.
Idziesz na zakupy do mall center? Przygotuj się na kolejki i spokój ludzi, którym nigdy nie jest nigdzie śpieszno jak są na zakupach. Miałam wrażenie, że stanie w kilometrowej kolejce do kasy to dla nich przyjemność, gdzie ja cała gotowałam się od środka. Szczególnie hiszpanie, którzy zawsze i na wszystko mają czas. xd


III.
Na co należy uważać? 
1. na nagadywaczy
2. na śmierdzące wagony
3. na kalorie
4. na dziwnie zachowujących się ludzi - dziwnie, czyli naćpanych
5. na strzelaniny xd
6. na autobusy bez rozkładów jazdy
7. na swoje bezpieczeństwo (jak wszędzie)
8. jesteś biały? uważaj na czarne dzielnice
9. wielki tłok
10. na zarazki! noś antybakteriant, nie siadaj na łóżko w spodniach, które miałeś wcześniej w subwayu.



Mieszkając tam dwa lata, nigdy nikt mi nic nie ukradł, nie napadł, nie strzelał do mnie. Raz byłam świadkiem pobicia policjanta, którzy złożyli kolesia w 5s, półtora metra ode mnie.
Miasto jest bezpieczne, ponieważ policja jest wszędzie i w odróżnieniu do polskiej policji, gdy coś się dzieję to reagują w mgnieniu oka, bez żadnych obaw i zwlekania. Czuj się bezpiecznie, ale miej oczy dookoła głowy, bo nigdy nic nie wiadomo! 


Buziaki!
Evelinda!